Prywatna własność

Nowa Polityka Gospodarcza zapewniła chłopom ziemię na własność - w każdym razie w praktyce, bo w teorii cała ziemia należała tylko i wyłącznie do państwa. Fakty były jednak takie, że chłopi mogli bez przeszkód uprawiać ziemię, którą niedawno zagarnęli bezprawnie od bogatych ziemian. Wszystkie jej płody trafiały - z wyjątkiem tych przeznaczonych na podatki - do nich samych. Byli właściwymi panami swych gruntów. To rozwiązanie bolszewicy poczynili niechętnie, musieli jednak zdobyć poparcie polityczne wśród chłopstwa. Danie chłopom ziemi na własność zrodziło jednak pewne konsekwencje, które bolszewikom bardzo się nie podobały. Otóż pojęcie własności prywatnej i przywiązanie do tejże, wraz z daniem chłopom ziemi, niezwykle się na wsi wzmacniało. Chłopi nie chcieli w ogóle myśleć o jakimkolwiek kolektywnym gospodarowaniu. Początkowo po 1921 roku bolszewicy wysyłali na wsie specjalne grupy agitacyjne, które miały za zadanie przekonać chłopów do zalet kolektywnego uprawiania ziemi. Chłopów to jednak nie przekonywał, a zrażało. Utrwalili się w swoim zdaniu, że ziemia powinna do nich należeć na własność. To krzyżowało bolszewickie plany. Rozwiązanie miało przyjść jednak dopiero za jakiś czas.

lornetki leica - zjeżdżalnie dmuchane - felgi stalowe - duet ogłoszenia matrymonialne - reklama w wyszukiwarkach - hurtownia kwiatów sztucznych - regały półkowe - leica - Rusztowanie - kiwaki - Schody Warszawa - chwilówki bez zaświadczeń